Polecamy

Aktualno¶ci
Wiadomo¶ci
Ciê¿kie czasy w Milwaukee: Harley-Davidson zapowiada redukcje pracowników
dzisiaj 10:47 0
reklama
|
|
sklep ¦cigacz
Polecamy

Aktualno¶ci
Wiadomo¶ci
dzisiaj 10:47 0
|
|
sklep ¦cigacz
Komentarze 119
Poka¿ wszystkie komentarzeWitam serdecznie jakis tydzien temu kupilem motor Kawasaki ER 5. Motocykl przejechal z miejsca zakupu 300km i postawilem go u kolegi w garazu w celu zalatwienia papierow. Po tygodniu chcialem isc odpalic moto no i tutaj zaczynaja sie problemy. Rozrusznik dwa razy okrecil i zaczelo sie trykotanie przekaznika. W tym samym czasie z motocykla zaczelo leciec paliwo. Myslalem ze moze przelew dlatego zlekcewazylem to i postanowilem naladowac akumulator. Dzien pozniej z naladowanym akumulatorem motocykl zaczal krecic i przepalac ale nie odpalil na dobre. Znowu zaczelo leciec paliwo. Zaczelo sie rozbieranie motocykla w celu diagnostyki miejsca wycieku paliwa. No i zaczne od tego ze caly filtr powietrza razem z komora powietrzna byl zalany paliwem jak sie okazalo po glebszej diagnostyce paliwo z niewiadomych przyczyn znalazlo sie w silniku. Jesli ktos mial podobny problem lub wie jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy bardzo prosze o kontakt. Z gory dziekuje
Odpowiedzhej. byc moze ze miales ustawiony kranik na PRI i wtedy leci paliwo grawitacyjnie i zalalo silnik!!, normalnie gdy jest ustawione na on lub res gaznik sam musi zaciagnac paliwo podcisnieniem.
Odpowiedz